niedziela, 25 stycznia 2015

Pstrokata!

Zawsze z ciekawością i zainteresowaniem oglądałam posty bloggerek, które uszyły coś np z zasłonki kupionej w ciuchlandzie. Co jakiś czas sama zaglądałam do takich sklepów w poszukiwaniu 'mojej' zasłonki jednak okazało się, że to dość czasochłonny proces.
Mimo to, jakieś dwa tygodnie temu znalazłam długi pas zielonego, trochę pstrokatego materiału w niebieskie kwiaty. Kupiłam tak na wszelki wypadek, trochę licząc na to że wykorzystam go do jakichś spodenek na lato. Jednakże przypomniałam sobie o Burdzie 4/2014 i pięknej etno sukience nr 127. Trochę pozmieniałam, u mnie nie ma wstążek przy ramionach i sukienka zakrywa pachy i jest znacznie krótsza - to był model dla wysokich kobiet, ja z moim 164 cm do takich się nie zaliczam.
A oto efekt:



Sukienka ma w talii wszyte zygzakiem 5 gumek 

Sceptycznie podchodziłam do tego rozcięcia, jednak bardzo ładnie się prezentuje

Na dole dość szeroki obręb, mój ulubiony typ ;) 

sobota, 17 stycznia 2015

Jewelery recycle

Postanowiłam kreatywnie spędzić przedpołudnie i wykorzystać coś starego by stworzyć coś zupełnie nowego. Przed Wami bransoletka z chusty, kolczyki z bransoletki którą kiedyś tata przywiózł mi z Turcji, kolejna bransoletka z srebrnego łańcuszka z zawieszką ze starego wisiorka kupionego parę lat wcześniej w C&A, który też został poświęcona na całkiem nowy łańcuszek. Zawieszka w tym łańcuszku to kawałek drutu pamięciowego i koraliki zebrane z różnych źródeł.
Moim faworytem jest własnie ten łańcuszek!
Udanego weekendu :)







niedziela, 4 stycznia 2015

Malowane kubki

Dzisiaj coś nowego, czego jeszcze u mnie nie było. Mowa tutaj o rysowaniu na kubkach! Jeszcze nie wiem czy taki rysunek będzie długotrwały, na razie wiem, że się zmywa tylko pod wpływem zmywacza do paznokci ;) Kubki są jeszcze przed wypaleniem w piekarniku, ale malowałam zwykłym markerem niezmywalnym, a nie takimi do ceramiki. Mam nadzieję, że dadzą radę!

Kubek nr 1



Kubek nr 2




Kubek nr 3

Wszystkie razem! 

niedziela, 28 grudnia 2014

Szydełkowy zawrót głowy

W drugi dzień świąt, gdy goście już pojechali, wszystko było posprzątane usiadłam i znowu zaczęłam dziergać. Plan był bardziej treningowy, ale ostatecznie skończyłam z zestawem podstawek pod kubki i dzbanek. Nie ma co, treningi traktuje bardzo poważnie :)



czwartek, 25 grudnia 2014

Koszyk nocą

W pierwszy dzień świąt postanowiłam nauczyć się czegoś nowego. Tak jak już wcześniej pisałam, pracuje nad ocieplaczami ale... w pasmanterii zabrakło czarnej włóczki, zaczęłam pracować nad nową czapką, ale zgadnijcie co się stało! Tak! Skończyła mi się włóczką. Rozpoczęłam więc nowy motek i nowy projekt.

Wszystko zaczęłam od 'magic ring' i później są cztery rzędy (pierwszy dwanaście oczek, drugi podwójnie, trzeci, podwójnie/ pojedynczo, czwarty podwójnie, pojedynczo, pojedynczo). Następnie ścieg ściągaczowy i już normalnie do góry. Wszystko na podstawie tego filmiku (strona internetowa to naztazia.com)

A teraz wreszcie idę spać :) Wesołych świat i dobranoc!

P.S. Daj znać jeśli mam dokładnie zaprezentować co po kolei robiłam. 


wtorek, 16 grudnia 2014

Ku..... frędzle! *** Tassels

Mam już choinkę, pora wymyślić dla niej nowe ozdoby. Obejrzałam kiedyś na youtube jak w łatwy sposób można zrobić frędzle, które mają też inną, mniej kulturalną nazwę :) Tak więc po angielsku nazywają się 'tassels', a po polsku zostańmy przy frędzlach :)

Frędzle są tak przyjemne w tworzeniu, że postanowiłam zrobić coś czego jeszcze nigdy tutaj nie było, czyli krok po kroku uwiecznić proces tworzenia.

Gorąco zachęcam do wykonania takich ozdób, a w komentarzach możecie pochwalić się własnymi :)


Potrzebujemy włóczkę, jakiś sztywny bloczek - u mnie karteczki samoprzylepne - i nożyczki.
Moja włóczka jest czerwona ze złotą nitką.

Zaczynamy owijać bloczek nitką.

Owijamy tyle ile chcemy :)

Potrzebne będą dwa kawałki włóczki, dłuższy na zawieszkę i krótszy by przewiązać frędzel.

Dłuższą nitką lekko związujemy nitki na bloczku.

Przecinamy nitki na dole

Mocno związujemy górę

A krótszą nitką związujemy pozostałe nitki tworząc frędzel.
Ta-dam!


niedziela, 14 grudnia 2014

Jednopalczaste rękawiczki ** Mittens

Przed Wami moje nowe mitenki! Są wykonane z akrylu (włóczka 'Doris') i oczywiście na szydełku. Cała rękawiczka jest wykonana pojedynczym ściegiem, tylko zaczęłam od mankietu, który ma szerokość 10 oczek. Mankiet jest połączony za pomocą szydełka i włóczki a później już wszystko do góry w spirali (dlatego rękawiczka ma taki trochę skośny wygląd).

Sposób jak wykonać tę rękawiczkę znalazłam na youtube, jest tam mnóstwo filmików na ten temat, dla początkujących (czyli dla mnie ;)) i dla bardziej zaawansowanych.

Aha! I już wiem jak wykonać ściągacz (za pomocą rib stitch) i ocieplacze na nogi będą miały taki ściągacz, a dokładniej jeden już taki ściągacz prawie istnieje w całości :)

Co sądzicie o moich rękawiczkach? :)




Tutaj trochę widać w jaki sposób połączyłam mankiet

Tutaj zwykły ścieg, ale już niedługo 'prawdziwy' ściągacz :)